Wartości polskiej przyrody
Chrońmy mokradła!
Głęboki błękit biebrzańskich mokradeł, fot. Marek Maliszewski
Głęboki błękit biebrzańskich mokradeł, fot. Marek Maliszewski
Mokradła - tereny, gdzie woda w dużej części roku zalewa płytko powierzchnię gruntu lub jest tuż pod nią - są ostatnimi naturalnymi (torfowiska) i prawie naturalnymi (łąki i pastwiska) krajobrazami w naszym kraju. Regulują obieg wody w otoczeniu i stanowią ostoję dziko żyjących zwierząt i roślin. Musimy je chronić!

Mokradła zajmują zazwyczaj obniżenia terenu – kotliny i doliny rzeczne. Tylko torfowiska wysokie wykształciły się na lokalnych wyniesieniach lub stokach. Określa się je mianem bagien, mokradeł, błot, moczarów, trzęsawisk, topieli, torfowisk. Wiele nazw lokalnych pochodzi od, często już nieistniejących, podmokłości np. Barycz (bara = błoto), Moście Błota, Biela czy Bielawy. Użytkowane są one często jako łąki i pastwiska. Te, które pozostają podtopione przez znaczną część roku, zazwyczaj pozostają nie użytkowane lub są użytkowane tylko sporadycznie.

Torfowiska to naturalne archiwum przeszłości
Krótka historia bagien w Europie
Po ustąpieniu lodowca w Europie, kiedy klimat był znacznie wilgotniejszy i chłodniejszy zajmowały one znacznie większą niż dzisiaj powierzchnię kontynentu. Początkowo miały one dla człowieka znaczenie obronne – trudno było pokonać barierę bagien wypełniających doliny rzeczne w zdobywaniu nowych terenów. Na suchych wyspach otoczonych trzęsawiskami ludność mogła też chronić się w czasie ataków nieprzyjaciela.

Z biegiem wieków człowiek w miarę jak rozwijał swoją gospodarkę, powiększał tereny rolne kosztem bagien i lasów. W XIII wieku gospodarka myśliwska zmieniła w pasterską i wiele łatwiej dostępnych bagien zaczęto użytkować jako pastwiska. Między XIV a XVII wiekiem wraz ze wzrostem zapotrzebowania na zboża stopniowo łąki i pastwiska zamieniano w pola orne. W XIX wieku rozwinęła się hodowla zwierząt gospodarskich i zwiększyło się zapotrzebowanie na pasze. Naturalne jeszcze dotąd mokradła zaczęto intensywnie osuszać. Z tego okresu pochodzi większość dużych systemów melioracyjnych na naszych ziemiach, szczególnie w zaborze pruskim np. melioracje pradoliny Redy – Łeby na Pomorzu. Intensyfikacja melioracji odwadniających trwała aż do połowy XX wieku. W Polsce wtedy uregulowano większość dużych rzek dostosowując je do żeglugi i niszcząc zasilane wodami rzek torfowiska dolinne. Już po wojnie zdrenowano też znaczne części dolin w celach rolniczych np. dolinę Narwi, próbując zamienić Bagno Wizna w wysoce wydajne łąki produkujące pasze dla kombinatu hodowlanego.

Przez wieki torf miał też znaczenie opałowe. Ponieważ jednak prawo jego kopania miały rodziny, te dbały aby nie niszczyć bezpowrotnie złoża. Wykopywano tyle torfu ile trzeba było do ogrzania domu, dbając aby w dnie dołu potorfowego pozostawała część złoża, która mogła w sposób naturalny z czasem odtworzyć się dla następnych pokoleń.
Od końca lat 80. XX w., kiedy Europa zaczęła mieć problemy z nadwyżką żywności porzuca się użytki rolnicze w dolinach a wiele odwodnionych mokradeł obejmuje ochroną. Dla ochrony torfowisk utworzono wiele rezerwatów przyrody, a trzy parki narodowe Biebrzański, Narwiański i Ujścia Warty obejmują swoimi granicami duże kompleksy mokradeł.

Dlaczego warto chronić bagna?
  • ostatnimi naturalnymi (torfowiska) i prawie naturalnymi (łąki i pastwiska) krajobrazami w naszym kraju.

  • Regulują obieg wody w otoczeniu. Ze względu na swoje właściwości fizyczne (zachowują się jak gąbka, która może zmagazynować dużo wody, zawierają 85-95% wody) są znakomitym magazynem wody, którą w okresach suszy oddają otoczeniu (głównie poprzez parowanie). Torfowiska towarzyszące rzekom regulują w niej przepływ wody i osłabiają niszczące działanie powodzi. Ponieważ mogą zatrzymać dużo wody w czasie powodzi „spłaszczają” falę powodziową, a w okresie suszy oddają wodę zasilając rzekę. Największe naturalne jeszcze dzisiaj doliny rzeczne to dolina Biebrzy i Narwi.

  • Czynnie wpływają na jakość otaczającego je środowiska. Złoże torfu poprzez odkładanie się szczątków roślinności magazynuje węgiel. Jeżeli torfowisko jest żywe czyli proces zabagnienia odbywa się w naturalnym tempie, węgiel jest powoli uwalniany do atmosfery. Pozwala to na redukcję zanieczyszczeń CO2.

  • Pełnią rolę ostoi dziko żyjących zwierząt i roślin – ponieważ są słabo dostępne dla człowieka pozostają na marginesie zainteresowań gospodarczych człowieka. Mogą na nich zachować się ptaki i duże ssaki – łoś - nie niepokojone przez człowieka. Wiele rzadkich zagrożonych wyginięciem gatunków roślin i zwierząt, cechujących się mała zdolnością przystosowywania się do zmian siedliska (gatunki konserwatywne) może przetrwać tylko na mokradłach.

  • Są miejscem występowania roślin leczniczych np. tatarak, borówka brusznica, prawoślaz lekarski, kruszyna pospolita, bobrek trójlistkowy, wiązówka błotna czy rosiczka okrągłolistna, które mają zastosowanie lecznicze i mogą służyć do produkcji leków. W przyszłości wiele dzisiaj nie rozpoznanych właściwości naturalnych zbiorowisk roślinnych może mieć zastosowanie farmaceutyczne.

  • Złoże torfu jest cenionym środkiem leczniczym w balneologii. Na jego bazie produkuje się lecznicze preparaty torfowe np. biostymulatory wzrostu.

  • naturalnym archiwum przeszłości – zarówno naturalnej jak i antropogenicznej. Na podstawie historii torfowisk można wiele powiedzieć o zmianach klimatu i warunków życia człowieka. Dzięki tworzeniu torfu rejestrują własną historię, a to pozwala na śledzenie zmian środowiska przyrodniczego w ciągu dziejów. Na podstawie zachowanych szczątków roślinnych (makroszczątki, pyłki roślin) można poznać jakie warunki klimatyczne i wodne panowały w środowisku, a na podstawie analizy węgla można określić czas, kiedy to się działo. Najbardziej znanym stanowiskiem archeologicznym jest Biskupin. Pozostałości osady mogły zachować się dziki konserwującym drewno właściwościom torfu.

  • miejscem turystyki przyrodniczej. Obserwacja przyrody jest coraz bardziej popularnym sposobem spędzania wolnego czasu. Najliczniej odwiedzają bagna amatorzy oglądania ptaków. Wiosenne wycieczki w dolinę Biebrzy czy Narwi są już w ofercie wielu firm turystycznych. Ponieważ turyści potrzebują miejsc, gdzie mogą zatrzymać się na nocleg i zjeść turystyka generuje nowe lokalne miejsca pracy (pensjonaty, bary, restauracje ale też przewodnicy, wypożyczalnie rowerów, wieże widokowe).
Bogumiła Błaszkowska
Zobacz pliki:
Mokradła – zagrożone bogactwo przyrody.pdf (132.6 KB)
Tekst jest kompilacją fragmentów książki "Obszary wodno-błotne w Polsce", autorstwa W. Dembka, P. Pawlaczyka, J. Sienkiewicz, i P. Dzierży, wydanej w 2004 na zamówienie Ministerstwa Środowiska przez Wydawnictwa IMUZ. Wybór, redakcja i śródtytuły: Paulina Dzierża i Wiktor Kotowski.
Konwencja ramsarska.pdf (111.0 KB)
Konwencja o obszarach wodno-błotnych mających znaczenie międzynarodowe, zwłaszcza jako środowisko życiowe ptactwa wodnego.