Z ważką w roli głównej
Są ciekawą alternatywą dla trawników wymagających czasochłonnego koszenia i podlewania, znakomitą propozycją dla zapracowanych, a przede wszystkim ukłonem w stronę przyrody. Natura sama w sobie może być piękna, a łąka kwietna jest tego doskonałym przykładem. Maki polne, złocienie pospolite, chabry łąkowe – przepiękny teatr barw z licznymi aktorami w postaci motyli, pszczół i ważek. Sceną natomiast może być nasz ogród.

Dziki ogród

Barwne kolory, zmienność przez cały rok wegetacyjny i małe wymagania pielęgnacyjne to niewątpliwe zalety wprowadzania łąk kwietnych nie tylko do przydomowych ogródków, ale i na tereny miejskie. Po zaprzestaniu stosowania zarówno nawozów sztucznych i pestycydów, jak i intensywnych prac pielęgnacyjnych na trawniki wraca życie i mnogość gatunków. Powstaje układ biocenotyczny oparty na prawach i zasadach ekologii, gdzie roślinność powiązana jest z siedliskiem, na którym prócz bogactwa flory pojawia się fauna. Łąki kwietne to nie tylko gest pochylenia się nad przyrodą i walory estetyczne – to również pewna oszczędność. Zbędne są bowiem drogie zabiegi zwalczające szkodniki, które eliminowane są przez swoich naturalnych wrogów mających tam korzystne warunki rozwojowe.

Łąka czyli co?

W botanice terminem „łąka” określa się zespoły roślin złożone z traw oraz z jednorocznych i trwałych roślin kwiatowych. Utrzymują się one w dolinach rzek lub na leśnych polanach, siedliskach łęgowych lub gradowych po wykarczowaniu drzew. Na obszarach rolniczych łąki to użytki zielone, które służą do uprawy paszy dla bydła, zbieranej zazwyczaj z dwóch pokosów w roku. Trawy, dzięki tworzeniu darni, mają dużą zdolność do wiązania wierzchniej warstwy podłoża. Z tego powodu łąki mogą wykształcać się na siedliskach niestabilnych, zalewanych w sezonie wiosenno-jesiennym i suchych w okresie letnim.

Ekosystemy łąkowe mogą liczyć od ok. 25 do nawet 100 gatunków roślin. Odznaczają się one dużą zdolnością krzewienia i odrastania po koszeniu. Aby utrzymać gatunki odporne i żywotne, łąki muszą być koszone z określoną częstotliwością. Zmienność łąk uzależniona jest od trzech podstawowych czynników: zmiany pór roku, ilości i terminu pokosów oraz od obecności zwierząt pastewnych.

Łąki kwietne klasyfikujemy w zależności od rodzaju gleby, na której występują. Pierwsze to łąki świeże (zbiorowisko Calthion). W odróżnieniu od łąk świeżych użytkowanych gospodarsko, łąki świeże kwietne charakteryzuje mały udział traw. Dominacja roślin kwitnących sprawa, że łąka taka idealnie pasuje do wielu ogrodów miejskich obszarów zieleni. Można tam znaleźć zioła takie jak krwawnik lekarski, krwiściąg lekarski i chaber bławatek. Krwawnik znalazł zastosowanie w homeopatii jako roślina podnosząca odporność, krwiściąg wspomaga gojenie się ran, a chabrem leczono niedokrwistość u kobiet. Inne gatunki to jaskry, firletka poszarpana, świerzbnica polna, groszek żółty, marchew zwyczajna czy liczne gatunki wyk.

Kolejny rodzaj to łąki suche (Arrhenaterion elatioriś) nazywane murawami. Te zakłada się na glebach suchych, piaszczystych. Wymagają ciepła i pełnego słońca. Dobrze tolerują gleby z dużą ilością wapnia. Łąki te tworzą głównie zioła. Dziurawiec zwyczajny likwidujący bóle z przejedzenia, kilka gatunków wiesiołków - olej z nasion tej rośliny wspomaga pracę serca oraz macierzanki - znany z kuchni jako tymianek. Do tego kocanki piaskowe, krwawniki, chabry, a nawet błękitnie kwitnąca cykoria podróżnik. Ocenia się, że łąki suche może tworzyć nawet dwadzieścia różnie kwitnących roślin.

Grzeczne trawniki

Krajobraz zieleni miejskiej i przeważająca część ogrodów tworzą dziś grzecznie przystrzyżone trawniki , na których nie ma miejsca dla innych, poza trawami, roślin. Takie trawniki tworzy się od zera, niszcząc wcześniej całą pokrywę roślinną, a na tak przygotowaną glebę wysiewa się mieszanki nasion kilku gatunków genetycznie zmodyfikowanych traw. Utrzymanie ich w niezmienionym stanie wymaga intensywnej pielęgnacji: regularnego koszenia, podlewania, odchwaszczania i nawożenia. Związane jest to z dużymi nakładami finansowymi i jest bardzo czasochłonne. W przestrzeni miejskiej trawniki są zaniedbywane, a ich wygląd, po kilku latach zaniedbań, znacznie odbiega od zamierzonego. Pojawia się spontaniczna roślinność, bardziej od posianych gatunków traw przystosowana do panujących warunków siedliskowych i klimatycznych.

Artystyczny nieład

Namiastką łąk są właśnie takie zaniedbane trawniki ubarwione żółtymi plamami kwiatostanów mniszków, bielą koniczyny czy rogownicy, gwiazdnicami oraz lśniącymi wśród traw błękitnymi kwiatami przetacznika ożankowego. Na takich trawnikach pojawia się też towarzysząca człowiekowi roślinność synantropijna m.in. babka zwyczajna, rdest ptasi i tasznik pospolity. Takie łąki powstałe z trawników wizualnie są często bardziej atrakcyjne, cieszą oko zmiennością barw, a ich darń jest gęsta i bardziej dostosowana do panujących warunków. Warto więc pozwolić wyrosnąć takiej łące, szczególnie w miejscach, gdzie pielęgnacja jest utrudniona lub brakuje środków na częste zabiegi. Założenie łąki od początku jest procesem bardziej pracochłonnym i wymaga dużego doświadczenia. Wysianie wybranej mieszanki roślin łąkowych nie zawsze daje zamierzony efekt. Zdarza się, że rośliny giną, zagłuszone przez chwasty, albo wyrosną tylko w roku posiania, by za rok ustąpić miejsca spontanicznie wysianym roślinom naturalnie rosnącym w danym siedlisku. Dlatego niezwykle ważny jest dobór odpowiedniej mieszanki traw i ziół do danych warunków siedliskowych, a także odpowiednie przygotowanie podłoża. Istotne znaczenie ma również odpowiednia ilość wysianych nasion. Zbyt gęsty wysiew może spowodować zagłuszenie kwitnących bylin łąkowych przez trawy, które szybciej kiełkują, zbyt rzadki sprzyja natomiast rozwojowi chwastów, czyli niepożądanych roślin, które mogą zdominować łąkę.

Natura wie lepiej

Żyjemy w czasach, gdy duża część społeczeństwa żyje i pracuje w miastach, tracąc w ten sposób codzienny kontakt z dziką przyrodą. Nie dziwi więc ostatnie duże zainteresowanie ogrodami. Nowoczesne ogrody pełne są egzotycznych roślin, a trawniki zakładane są tak, aby rosła na nich tylko trawa, a "chwasty" opryskuje się chemikaliami. Ogród może jednak wyglądać inaczej - może być pełen łatwych w uprawie, rodzimych gatunków o pięknych kwiatach. Obszar łąk kurczy się w Polsce w szybkim tempie z powodu zaniechania koszenia, nadmiernego nawożenia, melioracji czy rozwoju zabudowy. Tym bardziej powinniśmy zadbać o jej szczególną obecność w polskim krajobrazie. Zalety łąki są nieocenione Rośliny kiełkują wczesną wiosną, kwitnienie trwa od czerwca do sierpnia, a otacza nas naturalny krajobraz. Kolor, zapach oraz odwiedzające łąkę motyle i pasikoniki zapewniają niesamowite wrażenia. Przecież natura wie lepiej, co i gdzie powinno rosnąć.

Na podstawie proekologia.pl
(DB)